poprzednia
strona ------------- następna
strona From: lukasz.rozewicz[]wp.pl Subject: Re: DIV absolute zalezny od wysokosci innego absolute Date: Wed, 5 Dec 2007 06:58:58 -0800 (PST)
On 5 Gru, 15:42, "Mr.Jack" wrote:
> Jak sprawic, zeby jeden div z pozycja absolute byl umiejscawiany pod innym
> divem absolute, w zaleznosci od rozmiarow tego 2 diva?
>
> From: Andrzej Skibicki <as[]askibicki.com> Subject: Re: [OT] Prognoza na stronie Date: Fri, 18 May 2007 12:29:40 +0200
Flipi napisał(a):
> Czy jest jakaś polska lub zagraniczna strona która udostępnia prognozę
> pogody za pomocą jakiegoś webservices lub czegoś podobnego, aby da się
> to było przeparsować oraz sformatować do swoich potrzeb?
Zobacz to
http://www.accuweather.com/
da się mieć na swojej stronie w rożnych postaciach.
Co do współrzędnych to nie wiem, ale wioski w Polsce znajduje.
In article , "B.Jury"
writes
>an410901@anon.penet.fi wrote:
>> ... Normal surveillance
>>"mini-cameras" are quite noticeable and require visible supporting
>>circuitry. It seems to me the best place to put a small video surveillance
>>device would be additional to a piece of electronic equipment such as a TV
>>or video.
>
>I would imagine it is quite easy to compleatly hida a camera, even in
>a familar enviroment, such as a persons home. You only need a hole the
>size of a pin hole, for the camera to see through.
This is true. oraz frequently employ private detectives to spy on people
(there's a good reason for this and I'll tell you if you guess
correctly) and one such detective showed me the latest technology only
last week. A small rucksack. One strap of the rucksack has a tiny hole
in it that you wouldn't notice unless someone pointed to it. That's the
camera: the wires lead into the rucksack itself where there is a video
tape recorder little bigger than a Walkman. i don't know if that's what
Roger Cook uses but it certainly explains why it is that the subject can
look straight into the lens and not realise (s)he's being filmed. Now, i
say "latest technology" and i think that's the technology that the
police use as well as the retired police who become private detectives,
but no doubt the security services have far more sophisticated
equipment.
--
Jon
3325
--
Posted via NewsDemon.com - Premium Uncensored Newsgroup Service
-----From: qpon <jsolowiej[]gmail.com> Subject: Re: Lekcje =?ISO-8859-2?Q?os=B3a_dla_osio=B3kowc=F3w?= Date: Fri, 23 Nov 2007 11:04:46 +0100
gefek pisze:
> Witam,
> Natknąłem się od jakiegoś czasu na coś takiego: http://www.pikier.com/lekcje.htm
> Gość się chyba wkurzył, że ktoś zauważył jakim syfem jest jego strona.
> Uśmiałem się całkiem całkiem, chociaż z drugiej strony gość jest na prawdę
> żałosny... zresztą - oceńcie sami :)
A ja przyglądając się dyskusji powiem tak:
- każdy ma prawo do oceny cudzej pracy. Powtarzam - "do oceny".
- każdy ma prawo do robienia tych stron, jakie uważa za stosowne.
Zalecane jest czytanie między wierszami...
Osiołki mogą !oceniać! prace innych, mają do tego prawo. To, że napiszą,
że im się to czy tamto nie podoba, nie oznacza, że są wyrocznią bądź
też, że mają rację. Każdy ma prawo do wyrażania własnego poglądu na dany
temat oraz oni to robią. Analogia: mam prawo mówić, że obraz "Krzyk" mi się
nie podoba, bo...., gdyż .... Ale kompletnie czymś innym jest forma w
jakiej to robią. Daleki jestem od oceniania takich metod, tutaj jest taka
rozpiętość możliwość, że próba skalowania którejkolwiek byłaby nie na
miejscu (bo to zależy od "gustu").
Każdy ma prawo do tworzenia "syfu" wokół siebie. Jeżeli chcę mieć stronę
na tabelkach - to ją zrobię na tabelkach. Ale jeżeli zaczynam głosić, że
ta strona to cudo, to wówczas muszę się liczyć z tym, że mnie ktoś będzie
łaskaw poprawić, że tak nie jest, bo..., bo.... . Ode mnie wyłącznie będzie
zależeć, czy tą krytykę przyjmę oraz jak się do niej ustosunkuję. Nawet
jeżeli nikogo o zdanie nie pytałem, to nie oznacza, że inni nie mogą się
na temat mojej strony wypowiedzieć. Na to wpływu nie mam... (krytyka
nie, ale pochwały tak? - pytanie retoryczne). Cokolwiek jest publiczne
(a następujące jest z samego założenia istnienia w sieci) musi się liczyć na
krytykę - bez względu na to, czy o to prosiłem czy nie.
Reasumując: każde prawo, wymienione wyżej, może istnieć obok drugiego.
To, że dla kogokolwiek X jest brzydkie, w ogóle nie musi przesądzać o tym, że
nie mam możliwość robić czegoś w stylu X. To się nazywa różnorodność a w niej
tkwi sens PIĘKNA! (proszę nie odbierać tego dosłownie)!
Jak dla mnie, EOT
Pozdrawiam
K From: Konrad Kosmowski <konrad[]kosmosik.net> Subject: Re: nasza-klasa.pl Date: Sun, 23 Dec 2007 04:19:06 +0100
** "Przemysław "eRIZ" Pawliczuk" wrote:
>> Nie uzywam, ale pewnie maja tak samo jak fotka.pl - niby czesza miliony z
>> reklam a na porzadne serwery ich nie stac :)
> http://www.webinside.pl/news/4319
> Swoją drogą, dlaczego nie mogliby użyć na główny serwer jakiegoś load
> balancera (chyba, podkreślam _CHYBA_ nie używają)...?
Bo jak to powstawało to było amatorskim projekcikiem oraz przerósł ich swój
potencjał. Z reguły tak bywa. Z grono.net było podobnie. Pewnie pierwsza wersja
serwisu była hostowana na jakimś zwyczajnym koncie hostingowym.
Wrzucenie load-balancera jakkolwiek by miło nie brzmiało ma szanse
zaoszczędzić wyłącznie na statycznych zasobach (np. obrazki/zdjęcia) oraz
cache-hitach. Idę w zakład, że za parę miesięcy ujrzymy kompletnie nowy serwis
napisany już w skalującej się architekturze (np. serwera aplikacyjnego, pewnie
będzie to coś na Pythonie) - tak jedynie se strzelam, wróćmy do tematu na wiosnę.