Archiwum grupy pl.comp.www


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

artystów tworzących naszyjniki

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Piotr" <p4oj[]USUNop.pl>
Subject: znak & w znaczniku href
Date: Wed, 9 May 2007 18:26:42 +0200

Witam
szkopuł polega na tym że serwer dodaje do linków PHPSESSID ze znakiem (&) a
nie (&)
Wszystko było by w porządku gdyby nie standardy W3C.
Wspomne ze zleceniodawca wymaga żeby strona sie walidowała.
Jakie jest wyjście z tego problemu?

Piotr

From: "Marek" <marek1967[]spam.interia.pl>
Subject: Re: Google - jak to dzia3a?
Date: Tue, 29 May 2007 10:24:33 +0200

>Wydaje mi się, że to nie o to chodzi. Moim zdaniem po prostu to
>narzędzie nie wyświetla wszystkich informacji o linkach znalezionych
>przez google, co nie znaczy koniecznie, że nie są one brane pod uwagę
>przy ustalaniu rankingu.

jednakże pozostaje mi tylko żyć tą nadzieją.

>Nie wiem jak oceniasz tą skuteczność. Chodzi Ci o obecność linków w
>zakładce Linki? Ja zarządzam stroną która leży w internecie już od ponad
>roku, są wszystkie linki, zatem to kwestia czasu, a nie błędu w google.

W takim sensie, że nie zmieniło się nic po ok. 2 miesiącach od czasu dodania
sitemap. Właśnie o zakladkę "linki" mi chodziło. Pusto aż echo niesie...
Dodałem tam kilka witryn lecz wyłącznie te sprzed ponad 2 lat posiadają
informacje o linkach. Jeśli traktować tą sekcję narzdzi webmasterskich wyłącznie
jako bajerek to nie ma problemu. Martwiłem się tylko tym, że Google nie
widzą linków znikąd zaniżając tym samym ranking stron.

>Pół roku to całkiem niedługo. Indeksowanie w google może trwać chyba
>dłużej - klient musi uzborić się w cierpliwość oraz nieco się
>poorientować. Nie przyspieszysz tego procesu choćbyś się starał.

Dzięki za wyjaśnienia. Miałem też problem z definicją terminu "czas
indeksowania". Założyłem mylnie, że po 3 miesiącach coś powinno zmienić się
jeśli robot (lub raczej nic-nie-robot) odwiedził stronę kilka razy przez ten
czas. Wygląda na to, że Google stworzyły sobie mechanizmy programowe do
czasochłonnego odwiedzania stron na zasadzie kolendy. wyłącznie nie wiem skąd
wodę święconą downloadować. :-D

From: "Piotr "Gerard" Machej" <gerardhun[]gmail.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?by=B3o_i_nie_ma_ale_jest_niejako_?=
Date: Sat, 04 Aug 2007 21:19:02 +0200

Piotr Żebrowski napisał(a):
> jak byl pracownikiem to wykonal to w ramach stosunku pracy czyli .. prawa autorskei ma on.. prawa majatkowe firma zatrudniajaca

Owszem, ale jeszcze pod warunkiem, że do jego zakresu obowiązków
należało tworzenie stron i/lub grafiki, a umowa o pracę nie stanowiła
inaczej. Jak mówi Ustawa o prawie autorskim oraz prawach pokrewnych:

Art. 12. 1. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej,
pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania
obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu
autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy
o pracę oraz zgodnego zamiaru stron.

> mozna walczyc w sadzie.. doskonały prawnik dla by rade .. za jakies 5 lat....
> nie oplaca sie.. IMO

także jestem takiego zdania.

Pozdrawiam,
Gerard

From: Marcin <kremenarka[]o2.pl>
Subject: Re: Pod jakie =?ISO-8859-2?Q?przegl=B1darki_tworzycie_strony?=
Date: Tue, 10 Apr 2007 19:21:22 +0200

Paweł napisał(a):
> Pytanie jak w temacie. nadal piszecie strony pod starsze przeglądarki (np.
> Netscape 6.0/7.0, Firefox 1.0, itd.), czy również je omijacie?
>
1. Pytań nie zadaje się w temacie wyłącznie w treści - patrz netykieta
2. strony nie piszę się pod przeglądarki jedynie zgodnie ze specyfikacją
HTML, CSS, PHP, Java itd itp Jeżeli tak ją zrobisz to będzie dobrze
chodzić pod wszelkimi przeglądarkami

Pozdrawiam
Marcin

From: Exe Very Cute <kshksh[]poczta.Xonet.pl>
Subject: Re: strona www w CMS do zrobienia
Date: Thu, 15 Nov 2007 23:49:46 +0100

Wojtek Malina pisze:
>
> ma 2,2 metra wzrostu, bary jak niedzwiedz, cuchnie czosnkiem oraz piwem oraz
> mowi polslowkami w tagach html?

Nic z takich rzeczy. Jak wieść gminna niesie ethanak jest posiadaczem
Złego Suta. Co noc opuszcza on jego umęczone programowaniem ciało oraz
przywdziewając sromotną szatę - suknię w grochy - wymordowuje okoliczne
młode kocięta oraz miłośników szaletów publicznych.

Pozdr
Exe Very Cute

inne


tax lawyer tax lawyer przeprowadzki mokotów sklep internetowy Mieszkania Mazury
SEO Tools wymiana linkami SEO Tools SEO Tools