Piotr Zawa pisze:
>> Na powaznie, to Google mówią np. o takim: http://www.epayment.ro/
> Dzięki - tego nie znalazłem. Jakoś w rumuni nikt nie chce podawać cen
> ofertowych, a jak się napisze do nich maila to nie odpowiadają. Może dla
> tego, że pisałem po angielsku ;)
Nie, to nie dlatego. W Rumunii znajomość języków 'zachodnich' jest na
znacznie wyższym poziomie, niż w Polsce :-)
Niedawno (czerwiec/lipiec) tam byłem na urlopie, to sprawdziłem
osobiście ;-)
> Czy wie ktoś jak uczynić żeby to co narysuje za pomocą javascript na
> elemencie da się było wydrukować na drukarce? Próbowałem już
> metody canvas.toDataURL();, która zwraca zakodowany w Base64 obrazek
> PNG oraz ustawienie background'u na div'ie ale nic z tego. Czy nie ma
> żadnej metody żeby wydrukować to co jest widoczne na ekranie? (oprócz
> 'Print Screen' oraz CTRL+V do Painta naturalnie :P )
powinno się dać drukować oraz daje w Safari oraz Minefield/OS X. W
Operze to raczej bug, a nie feature :)
Tła CSSowe są umyślnie pomijane przez przeglądarki (zależy od preferencji
użytkownika). Powinno zadziałać .
[...]
> Nie sadze by mogli przebic cara Mikolaja oraz Romanowa oraz polska cyrylice :=
P
> (http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyrylica#Polska_cyrylica)
Ja m=F3wi=B3em o j=EAzyku rosyjskim, a nie jakich=B6 wynaturzeniach.
ethanak From: Konrad Kosmowski <konrad[]kosmosik.net> Subject: Re: =?ISO-8859-2?B?cG9jerF0a3VqsWN5LXB5dGFuaWE=?= Date: Mon, 18 Jun 2007 17:04:13 +0200
** red wrote:
>> Raczej strona w której do stworzenia siatki layoutu zostały użyte
>> style CSS zamiast tabel.
> Brzmi jakby nie dało się stworzyć potworka z layoutem pozycjonowanym
> przy pomocy tabel oraz ostylowanych CSSem :-)
szkopuł w tym, że za pomocą tabel _w_ogóle_ się nie robi layoutu
obecnie, zatem praktycznie każdy layout "na tabelach" będzie Zły. ;)
w każdym razie nie każdy layout na CSS będzie z założenia Zły.
From: "Wooyek" <wooyek[][nielubispamu]epf.pl> Subject: Problem z dziwna awaria WWW Date: Wed, 18 Apr 2007 11:33:09 +0200
Mam dziwny kłopot - WWW praktycznie przestalo dzialac. FTP, mail, usenet
czy gadu gadu - wszystko pieknie smiga. A strony otwieraja sie w
nieskonczonosc.
czasem otwieraja sie dluuugo (kilka minut dosc proste serwisy - normalnie
pare sekund), czasami w ogóle (rozne dziwne bledy np. 404 na stronach Allegro,
po odswiezeniu dziala), czasami niby sie otwieraja, ale nie w pelni (brak
czesci obrazkow).
Na komputerze rodzicow (2 mieszkania dalej, ta sama siec
osiedlowa) wszystko jest ok.
Dzis juz mi sie wydawalo, ze jest ok (kolejne czyszczenie Temp. Int. Files oraz
restarty), ale teraz znow wszystko wraca do "normy"... :/
Antywirus (Avast Home) nic nie wykryl (gruntowny skan calego systemu).
Firewall chyba nie ma na to wplywu - szkopuł jest ten sam przy Kerio jak oraz
standardowym windowsowym.
System to XP Pro ze wszystkimi aktualizacjami (chyba - w kazdym razie
Aktualizacje Automatyczne wlaczone), niedawno stawiany, niespecjalnie
zasmiecony.
Cookies oraz wszelkie Tempy oraz inne Historie wyczyszczone.
Komp to Core2Duo 1.83, 1GB RAM