Mam następujący kłopot otóż mam diva wycentrowanego na środku który stanowi
centralny kontener danych. Jest on o szerokości 980px. Po jego lewej oraz
prawej stronie pozostaje widoczne tło obszaru body. i tu potrzebuję uczynić
po lewej oraz prawej stronie tego diva zróżnicowane tło oraz nie mam pomysłu jak to
zrobić. Bo gdyby było następujące samo to wystarczy że klepne background-image
zrobię repeat-x oraz po ptakach a tak to nie wyjątkowo mi to chodzi.
Peter napisa=B3(a):
> A mo=BFe co=B6takiego jest we flashu ? W sumie technologia nie jest a=BF=
tak=20
> ważna - liczy si=EA efekt na stronie.
Mo=BFe to http://www.airtightinteractive.com/simpleviewer/
--=20
--=3D=3DKamikazee=3D=3DFrom: Tristan <niechce[]spamu.pl> Subject: Re: Lekcje =?ISO-8859-2?Q?os=B3a_dla_osio=B3kowc=F3w?= Date: Fri, 23 Nov 2007 16:51:27 +0100
W odpowiedzi na pismo z piątek, 23 listopad 2007 15:50
(autor Paweł Piskorz
publikowane na pl.comp.www,
wasz znak: ):
>> Oczywiście. Twórcy RedWacza także jedynie dodają do listy wielbicieli Żydów.
> Porównujesz nas do strony emanującej nienawiścią oraz wzywającej do łamania
> prawa?
Ależ przecie oni wyłącznie informują kto lubi Żydów. Czy to taka zła
działalność? Chwalebna wręcz przecież.
>>> Staramy się do naszej działalności podchodzić praktycznie,
>> A po co ją w ogóle prowadzicie? Dla osobistej satysfakcji z wyszydzenia
>> kogoś, kto myśli inaczej?
> No ba, a na spotkaniach drukujemy te strony oraz palimy na stosach :P
Ano niestety. Stanowicie dla niektórych autorytet oraz nawołujecie do
nienawiści.
> http://osiolki.net/oserwisie
> "Naszym celem jest działanie na rzecz otwierania Internetu dla
> wszystkich jego użytkowników, poprzez równoczesne piętnowanie źle
> napisanych stron (najczęściej działających wyłącznie pod Internet
> Explorerem) i informowanie oraz edukowanie o nowoczesnych technikach
> pisania stron internetowych i korzyściach z ich wykorzystania."
No i? A nie możecie wykreślić piętnowania? Ja nie mam nic przeciwko
pomaganiu, za to piętnowanie was przerasta oraz jest czynnością moralnie
naganną.
>>> Ciebie w każdym razie zapewniam, że nie jest to naszym celem, tak
>>> samo jak oraz publikacja na liście - bo na tym nikt nie zyskuje.
>> A zatem usuńcie te listy ASAP.
> ponieważ bo?
ponieważ jest ona zła, co wyjaśniam oraz wyjaśniałem nieraz.
> Jeżeli nie skorzystał twórca, skorzystają internauci -
> dzięki liście wiedzą, których stron unikać, bo autor ich sobie tam nie
> życzy.
Spoko, jak im nie będzie działało, sami zauważą.
>>> Jeżeli w każdym razie masz jakiś koncept jak w lepszy sposób informować
>>> twórców, chętnie skorzystamy.
>> Wy nie informujecie, wy piętnujecie oraz szantażujecie.
> To Twoja opinia, ja się z nią nie zgadzam z prostego powodu: nie
> podziela jej większość ludzi którym *pomogliśmy*.
A są na liście? Nie. jednakże nie mów, że o tym samym mówimy. Chcecie mieć
serwis ewangelizacyjny, miejcie. Chcecie nawracać? Nawracajcie. Ale teraz
to bawicie się w Inkwizycję oraz wciąganie pozycji na indeks stron zakazanych
oraz szkalowanie autorów.
>> Gościa poinformowaliście, odpowiedział że nie jest zainteresowany
>> współpracą, to zapominacie o sprawie. A nie... walnąć go na czarną listę,
> O tak, walnąć go na czarną listę
A nie? Jest na czarnej liscie? Jest.
> którą ma w głębokim poważaniu, na pewno
> zapadnie się pod ziemię ze wstydu oraz będziemy mogli sobie na monitorze
> wyciąć kolejny znaczek zestrzelonego twórcy ;)
Ano właśnie :(
>> wyzwać od osłów,
> Po raz kolejny - przesadzasz. Ponadto to nie autor jest "osiołkiem" a
> jego strona.
Tak, tak, tak... Nie myślałeś, aby pozostać osłem... znaczy się posłem? Oni
tak potrafią ładnie wszystko wyjaśnić.
>> wyszydzić w UseNecie, wyszydzić na blogach.
> To nie my robimy, a inni internauci.
Tak wiem.... Powtórz to jeszcze trzy razy, a może ktoś uwierzy.
Autorzy RedWacza również nic nie robią przecież poza listowaniem.
> Dotrze to wreszcie do Ciebie czy
> jak były premier będziesz to powtarzał w nadziei, że stanie się prawdą?
Wolę powtarzać swoje zdanie oraz się go trzymać, jak były premier niż nie mieć
swojego zdania w ogóle oraz kręcić się jak chorągiewka na wietrze wzorem
obecnego. Ale to NTG.
>> Bosko, prowodyrzy opluwania, ale ręce umywają....
>
> Tristan Ty najwyraźniej chcesz, żebym tutaj zrobił to o co posądzasz
> cały serwis :P
> *Nigdzie w całym serwisie nie namawiamy do szkalowania czy nękania
> webmasterów*.
Po raz kolejny mam wyjaśniać, że umieszczanie na liście nienawiści jest już
namawianiem, a wy do tego publikujecie teksty do tego zachęcające, które
już cytowałem.
>>> bardzo proszę: po zastosowaniu się do naszych wskazówek (czy "szantażu"
>>> jak to nazywasz) zyskują wszyscy:
>>> - twórca strony (bo zwiększa dostępność strony),
>> Ale ty zaślepiony jesteś, Jezuuuuuu....
> Uważasz, że twórca traci na wprowadzeniu poprawki?
W ogólności czy w szczególności? W ogólności może zyskać, może stracić, może
wyjść na zero. W szczególności, którą omawiamy, traci.
>> Żadne argumenty do ciebie chyba nie trafią....
> Jeżeli porównanie do RedWatch to Twój argument, to się nie dziw ;)
No bo chciałbym, żebyś zauważył podobieństwo działania. Po to daję
przerysowany drastyczny przykład, aby się negatywne cechy waszego serwisu
nie rozmyły w mglistej analogii.
>> więc jeszcze raz: Jego na to nie stać
> Nikt mu nie każe za to płacić, ba sami byśmy mu to poprawili gdyby wyłącznie
> chciał.
a) No według gościa tak, kazaliście płacić.
b) Nawet jak zrobicie za darmo, to go to będzie kosztowało czas oraz
zamieszanie, a nie wniesie mu żadnych korzyści.
>> oraz w dodatku nie ma takiej potrzeby,
>> jednakże nie zbawiaj go na siłę.
> Nie wiem czy zauważyłeś (bo wyłącznie kila razy w tym wątku to padło), ale
> na umieszczeniu na liście zbawianie się kończy.
O jeden krok za daleko. Publikowanie listy tych, co nie chcą się dać zbawić,
jest według mnie wyjątkowo negatywnym zjawiskiem szerzenia nienawiści.
Poprzestańcie na ewangelizacji, bez listowania niewiernych.
>>> - internauci (którzy się do nas zwrócili z tym problemem),
>> i którzy nie są dla niego grupą docelową
> Skoro sami nam zgłaszają, to znaczy że chcą skorzystać z tej strony.
No oraz co z tego, je także z wielu rzeczy chcę skorzystać, a nie mogę, bo nie
jestem w grupie docelowej dawcy takich rzeczy.
> A
> argumentów o "grupach docelowych" używają w kampani NoAdBlock.
Nie wiem, nie znam. Podobni zbawiciele jak wy?
>> oraz których wyraźnie oraz wprost mówiąc nie życzy sobie na swojej WWW.
> My w swej naiwności zakładamy, że w interesie twórcy jest posiadanie jak
> największej liczby odwiedzających.
Błędne założenie. Spaliście na ekonomii.
> Jeżeli jednakże trafi się taki, w
> którego interesie to nie jest - informujemy o tym internautów,
A kto was o to prosi?
i nie przeinaczaj. Wciągacie na czarną listę, a nie informujecie.
> umieszczając go na naszej liście. Na prawdę straszne rzeczy robimy, na
> sybir zasługujemy.
Fri, 14 Sep 2007 09:40:00 +0200, Player napisał(a):
> szukam osoby, która stworzy nowy layout firmowej strony.
> Sledzac obecne stawki mam możliwość zapewnić, że zlecenie dobrze płatne.
>
> Po szczegóły zapraszam na e-mail gdzie podam wytyczne co do stworzenia
> projektu.
LOL, jak śledzisz, to powiedz ile proponujesz. wtedy będzie szansa że
zgłoszą się poważni ludzie.
Poza tym NTG -> pl.praca.oferowana
From: red <red[]redplanet.com> Subject: Re: Dane wlasciciela domeny. Date: Sat, 26 May 2007 15:53:30 +0200
MMagda pisze:
> Z tego co wiem przy sprawdzaniu wlasciciela domeny (whois) mozna sie
> dowiedziec dokladny adres i nazwisko wlasciciela domeny.Chcialabym
> wykupic domene ale zeby moje dane nie byly w ten sposob widoczne czy jest to
> w jakis sposob mozliwe?
Można, np. przez firmę ovh.pl. Zarejestrowałem tam domenę oraz potem
przyuważyłem, że nie ma wpisu we whois z moimi danymi, tylko jakiś
numer id klienta, ale po nim nie da się dojść w łatwy sposób właściciela. inne