Archiwum grupy pl.comp.www


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

sklepu sprzedającego kosmetyczki

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Janisaa" <janisaa[]wp.pl>
Subject: Re: proszę o opini
Date: Sun, 15 Apr 2007 11:42:09 +0200

>(...)Reasumując: strona owszem, możliwa dla niepełnosprawnych. tych na
wózkach. Ze sprawnymi rękami oraz sokolim wzrokiem.

ethanak<

Właśnie mam to samo odczucie. A szkoda, bo strona o tej tematyce powinna być
wg mnie stroną wzorcową.
Przeglądam serwis dogłębniej oraz zdaje się, że tam nie wystarczy jedynie
zwiększyć czcionki, czy poprawić kontrast kolorów... Przebudowa potrzebna od
zaraz ;)

From: Sherlock <sherlock[]qrde.pl>
Subject: Re: Apel do =?ISO-8859-2?Q?webmaster=F3w?=
Date: Wed, 12 Dec 2007 00:17:47 +0100

Grzegorz Kapelak napisał(a):
> Dziękuję! Jesteś jedną z osób, która poparła style.
>
>


a kto jest?


Sherlock

From: Piotr Siudak <siudak[]xz.pl>
Subject: Re: Lekcje =?ISO-8859-2?Q?os=B3a_dla_osio=B3kowc=F3w?=
Date: Fri, 30 Nov 2007 11:36:58 +0100

porneL pisze:

>>> Nie, coś w stylu deklaracji zgodnej z RFC 2854,
>>
>> "This memo provides information for the Internet community. It does
>> not specify an Internet standard of any kind."
>
> To samo tyczy się wszystkich innych typów MIME, samego MIME jak oraz HTTP,
> TCP i samego IP. Co próbujesz przez to udowodnić?
>

mianowicie to że RFC 2854 na charakter wyłacznie informacyjny oraz w żadnej
mierze nie nie stanowi standardu, przeciwnie do tego co zdajesz sie
sugerować.



> A jednakże mamy:
> * dokument wysyłany z typem text/html oraz w treści powtarza tą deklarację.

w którym miejscu?


> Typ ten według RFC powinien oznaczać W3C HTML,

jesteś wskazac jakiś konkretny link?

> * dokument ma nazwę kończącą się na .htm, która w systemie operacyjnym
> używanym przez autora oznacza dokumenty HTML,

bzdura

> * zawiera ciąg , który choć nie zawsze, to w każdym razie wyjątkowo nierzadko
> występuje w dokumentach HTML,

no właśnie o to *nie zawsze* chodzi


> * zawiera URL do "http://www.w3.org/TR/REC-html40", który jest adresem
> specyfikacji W3C HTML 4.0.

oraz opisane dodatkowe przestrzenie nazw

> * URL ten jest użyty w sposób, który we wczesnych wersjach specyfikacji
> XSLT oznaczał produkowanie W3C HTML 4.0
> (http://www.w3.org/TR/1999/WD-xslt-19990421)

a w dokumentach Word 9 oznacza jedno z miejsc opisu rodzaju dokumentu

> i ty nieustannie twierdzisz, że wszystkie te zbieżności są czysto przypadkowe

a XHTML również ma conajmniej tyle samo podobieństw do HTML. so what? to
inny format.


> oraz nie na miejscu jest przyrównywanie tego pliku do HTML?

efektem takiego porównania bedzie to że dokumenty róznią sie od HTML

co jest precyzyjnie opisane na stronie microsoftu.



From: "Bartosz "omnibus" Derleta" <bartosz_derleta[]op.pl>
Subject: Re: masz problemy z pamiecia? www ci pomoze!
Date: Thu, 13 Dec 2007 19:19:40 +0100

ethanak pisze:
> Dnia Thu, 13 Dec 2007 15:05:47 +0100, gardziej napisał(a):
>
>> witam!
>> taka ciekawostka dla osób ze slaba pamiecia.
> [...]
>> oraz jak grupowicze? za ktorym razem udalo sie wstukac telefon?
>
> Kurwa, jaki telefon???
>
> Fx 3a8, Orca 2.21.4pre

Orca nie czyta marquee? dziwne...

Na moim kompie to tak zapiernicza ze musiałem zrobić print-screena...


From: fv <fake[]cybax.com>
Subject: Re: [OT] Odinstalujemy ad-blockery?
Date: Fri, 29 Jun 2007 15:12:03 +0200

Paweł Piskorz wrote:
> fv pisze:
>> No oraz dobrze, chamstwo należy tępić.
> Żartujesz? Należysz do grupy obywateli za których państwo musi myśleć?

Ja wyjątkowo przepraszam, ale co w takim razie powiesz o KNUiFE, zarządzie
Giełdy, czy Nadzorze Bankowym? Co powiesz o UOKiK? Nie mam możliwość
znać się na wszystkim - ktoś musi zamiast mnie pilnować aby mnie na każdym
rogu nie robili na frajera. Co to ma wspólnego z myśleniem za mnie?


Na tyle na ile się znam, to myślę ale przecież nie zbadam finansów banku
aby iść z gębą do dyrektora jakie to oni mają prowizje wysokie. i co,
to źle że w imieniu społeczeństwa występuje państwo?

> Wystarczy ruszyć szarymi komórkami oraz reklamy nie stanowią problemu. Za
> to wielu użytkownikom których znam te reklamy w ogóle nie przeszkadzają,
> sam tego nie rozumiem ale nie widzę przyczyny aby ich na siłę uszczęśliwiać.

Moim zdaniem, wyjątkowo multum ludzi nie wie jak wygląda życie bez reklam oraz po
prostu akceptują to co dostali. Tak samo jak dużo ludzi wydaje kompletnie
niepotrzebnie pieniądze na buble albo płaci za wysokie rachunki - bo
nie wie że da się inaczej, bo się nie zna, bo to bo tamto. Wszystko
zawsze kupujesz najtaniej oraz najlepiej jak się da?

>> Wycieranie sobie gęby wolnym rynkiem, w sytuacji gdy w oczywisty
>> sposób jedna
>> ze stron transakcji jest słabsza (przeciętny użytkownik MSIE),
> A to przepraszam wina autora strony, że użytkownik korzysta z
> pseudoprzeglądarki?

No co za obłuda, przecież to właśnie na takich użytkowników czekają reklamy!

>> to po prostu obłuda.
> Obłudą jest to, że de facto idą na rękę MS, oraz ten znowu może olać ten
> własny badzIEw oraz nad nim nie pracować, skoro popupy same znikną.

Ale fakty są takie, że większość używa MSIE oraz nie umie się bronić przed
atakami zarówno reklam jak oraz spamu. Czemu oni mają mieć gorzej, skoro
to nie ich wina? Pomyśl o prawie o ruchu drogowym - jest przecież dosto-
sowane do sposobności najsłabszych, mimo że po drogach jeżdżą prawdziwi
rajdowcy

>> IMHO dobrze, że chcą podregulować reklamy w necie, bo bez AdBlocka
>> funkcjonować się nie da.
> Da się, kto nie lubi reklam instaluje AdBlocka, kto lubi - ogląda. Każdy
> robi to co chce.

No oraz właśnie to jest kłopot o którym pisałem. W teorii ekonomii podnosi
się szkopuł asymetrycznej informacji. Ma to miejsce wtedy, gdy dajmy na
to ludzie mało się znają na kosztach produkcji czegoś a jakaś firma
drogo im to opycha. Albo np. gdy posiada na coś patent. Albo gdy partnerzy
biznesu nie mają pełnej oraz równej wiedzy o czymś. Albo np. firma nie wie ile
koszuje produkcja czegoś u konkurencj (a przecież rzadko wie).

Tymczasem żeby mówić o modelowym, wolnym rynku zakłada się że każdy uczestnik
rynku posiada pełną informacje. Jeśli tak nie jest, nie mamy wolnego rynku.

Zarówno teoria jak oraz praktyka ekonomii dowiodła, że w skrajnych sytuacjach
robienia klientów w bambuko (zmowa cenowa, wykorzystanie braku wiedzy
czy doświadczenia) warto ingerować w mechanizmy gospodarki, w celu jej
uzdrowienia. Skrajnie liberalne podejście może skończyć się dżunglą.

Pomyślcie co by było gdyby nie było Sanepidu. Do tej pory byśmy wędliny
trzy razy myte z pleśni jedli. Nie idzie ich prosto odróżnić...


Moim zdaniem właśnie w przypadku nachalnych reklam, przegięto pałę. Większość
osób po prostu nie wie, że da się je zablokować. O ile te mniej nachalne, które
da się np. przewinąć, albo które się nie narzucają - daje się wytrzymać; to
konieczność oglądania przez 15 jakiegoś nowego proszku albo samochodu które
ZASŁANIA TREŚĆ STRONY oraz nie da się wyłączyć.... no sory, ale to nie jest
uczciwa reklama.

Przecież ta ustawa nie ma zakazać reklam w ogóle, jedynie wyłączyć chamskie.



inne


Biuro rachunkowe Warszawa teksty pośrednictwo pracy materace Linki
system wymiany linków wymiana linkami wymiana linkami system wymiany linków