poprzednia
strona ------------- następna
strona From: Peter May <peter.may[]poczta.fm> Subject: Re: Mozilla Firefox Date: Thu, 12 Jul 2007 09:28:27 +0200
maykas@poczta.onet.pl pisze:
>> maykas@poczta.onet.pl pisze:
>>>> maykas@poczta.onet.pl wrote:
>>>>
>>>>> pamieci rozwijajacego menu
>>>> "pamięć rozwijającego menu" powiadasz...
>>>> To jakiś nowy rodzaj pamięci?
>>> Zgadnij jak wyjątkowo mnie interesuje jak to nazwiesz?
>> [...]
>>
>> szkopuł w tym, że właśnie zapytania muszą być dobrze
>> określone/zdefiniowane, żeby da się było sensownie do nich podejść. No oraz
>> bez tracenia czasu na analizę "co autor miał na myśli".
>
> Nazwalam to wlasnie w ten sposob bo wydawalo mi sie oczywiste,
Właśnie. Pisząc na grupę to Tobie "wydaje się oczywiste", a nie
koniecznie czytającym Twego posta. dlatego jak ktoś zadaje pytanie lub
dziwi się czemuś, to naturalną rzeczą powinno być Twoje sprostowanie, a
nie złoszczenie się, że ktoś nie rozumie tego, co piszesz. Podstawą do
"podania na tacy" Ci rozwiązania jest zrozumiałe przedstawienie problemu.
> ze kazdy kto choc troche chce pomoc, bedzie wiedzial o co chodzi
> oraz napisze co z tym zrobic. Reszta ktora udaje Greka mnie nie obchodzi.
> Pewnie mysla ze mam te same co oni problemy, rodzaju jak szybko
> usunac adresy stron pornograficznych przed mamusia oraz tatusiem.
j/w
>> Dostałeś(aś)
>> podpowiedź jak odszukać grupę, a zwyczajnie emocjonalnie odpowiadasz
>> zwykłą pyskówką.
>
> Pyskowke to zastalam wlasnie tu. Nie wydaje Ci sie bez sensu sciagac
> wszystkie grupy na jakiegos Outlooka wyłącznie po to by dostac
> jednozdaniowa odpowiedz?!
Tu nie chodzi o ściąganie bez sensu wszystkiego. To Ty wybrałaś grupę oraz
to Ty oczekujesz pomocy. jednakże jeśli jest właściwsza grupa, do dlaczego
upierasz się akurat na tą oraz stanowi to kłopot w poszukaniu informacji
na właściwej?
W gruncie rzeczy pomyśl, jeśli zadasz pytanie oraz dostaniesz odpowiedzi,
to zostaną one w archiwum właściwej grupy oraz będzie zachowane dla innych.
Poza tym, ile czasu kosztowałoby Cię wysłanie posta na właściwą grupę?
Może minutę.
Do biblioteki jak idziesz to na progu już krzyczysz jaką książkę chcesz?
Czy także kierujesz się w miejsce dokładnie oznaczone?
From: Exe Very Cute <kshksh[]poczta.Xonet.pl> Subject: Re: Przezroczystosc PNG Date: Sun, 07 Oct 2007 00:01:20 +0200
Exe Very Cute pisze:
>
> Przez "wycieki" rozumiesz spore zapotrzebowanie na RAM ?
> Zgadzam się że jest niemałe. Ale co z tego ? Ja mam kompa z 2001 roku,
> 1GB RAM, system również instalowany w 2001 a jednakże już silnie sfatygowany... oraz
> Fx śmiga aż przyjemnie (z wieloma zainstalowanymi dodatkami).
Aha, dodam że jednocześnie mam ZAWSZE uruchomione:
- Fx
- TB
- Komunikator
- 3 silniki baz danych (nie licząc "systemowych")
- Dreamweaver
- Photoshop
- Windows Commander
- Któryś manager do bazy
Plus wszelakiej maści antywiry itp, plus to co okazyjnie, ew. jakaś gra
:> Ale powyższe punkty (oprócz managera do bazy) mam dodane do
autostartu - oraz jakoś na Fxa nie narzekam...
Pozdr
Exe Very Cute From: "rezist.com" <rele[]se.us> Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Wysz=B3o_szyd=B3o_z_worka!?= Date: Tue, 29 May 2007 17:09:59 +0200
Kurde, co prawda zarywam same 22jki ale zaraz sie okaze ze to
"Wojtek, mam 12 lat" z reklamy :D
From: Lukasz Kozicki <ROT13yxbmvpxv[]vg.cy.invalid> Subject: Re: domeny net Date: Mon, 07 May 2007 22:33:14 +0200
mcv napisaĹ(a):
> .net.pl to taka âpredefiniowanaâ domena, jak .com.pl, .net, .com.
> Nie ma tam Ĺźadnych regulaminĂłw, jeĹli juĹź to regulamin rejestratora,
> ktĂłry bÄdziesz musiaĹ zaakceptowaÄ. ;-)
Niby tak, ale z definicji domeny .net byĹy przeznaczone dla usĹug
sieciowych, tak jak domey .com - dla firm komercyjnych. Z tym,
Ĺźe ten podziaĹ dziĹ juĹź nie jest przestrzegany (a szkoda).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_domen_najwy%C5%BCszego_poziomu
http://en.wikipedia.org/wiki/Top-level_domain
http://en.wikipedia.org/wiki/Generic_top-level_domain
Pozdr, From: =?ISO-8859-2?Q?Micha=B3_Kordulewski?= <nospam[]nospam.com> Subject: Re: tani hosting plus domena [EOT] Date: Sun, 29 Jul 2007 01:10:52 +0200
Konrad Kosmowski napisał(a):
> Nic nie zrobię, następujące zmiany wykonuje się z znacznym planowaniem, no oraz to ciągle
> jest sprawa hostingu (serwera DNS), a nie rejestratora.
Jeśli możesz to wytłumacz mi jak to jest, że zmiana serwerów dns dla
domeny jest sprawą hostingu.
>> Albo zarejestrować bo domena potrzebna na wczoraj?
> Zarejestrować mam możliwość gdziekolwiek mi się podoba.
Niekoniecznie. w każdym razie już nie chce mi się tłumaczyć aż do bólu.
>> Godzinne pady u pewnego rejestratora to normalka.
> i po co to pewnego? Albo napisz którego albo przestań marudzić.
Za mało widziałeś, za mało wiesz. EOT
>> W pomocy home.pl pisze,
> Jest napisane...
Forma alternatywna, dozwolona.
> Heh, ale przedłużanie usług to generalnie da się przewidzieć, że co
> {OKRESPŁATNOŚCI} się to robi oraz naprawdę nie ma żadnej realnej potrzeby robienia
> tego w czasie rzeczywistym. Możesz nawet zapłacić za kilkanaście lat z góry. :)
Podobnie jak nie ma potrzeby w ogóle korzystać z domen. btw, jak da się
inaczej płacić kartami wypukłymi?
>>> Ale po co panel? Rejestrujesz raz, ustawiasz DNS oraz działa, później płacisz oraz
>>> nie potrzeby używania jakiegoś panela.
>> Widocznie nie masz prawie żadnych wymagań co do rejestratora. Owszem, tak również
>> może być oraz wówczas wątpliwości oraz wybory odpadają.
> Ale to nie jest odpowiedź na pytanie po co panel jedynie próba określenia jakie
> ja mam wymagania. :)
No właśnie po to panel, by zaspokoić niektóre wymagania, np. różnicować
pola whois.
>>>> Częściowo to kwestia przyzwyczajeń, ale częściowo też zakresu usług. Np:
>>>> - w home.pl nie da się ustawić innego wpisu dla kontaktu technicznego oraz
>>>> właściciela;
>>> Ogromny problem. :)
>> Niekiedy przeogromny.
> A kiedy jest przeogromny?
Wtedy. Są klienci, którzy mają poważniejsze serwisy niż blogi.
>> Nie rozmawiamy tylko o domenach na blogi.
> Albo hostowanie jednego obrazka. :)
Albo kilku artykułów na krzyż. Nie lubię być nieuprzejmy, ale to pytanie
muszę zadać: leczysz w necie jakieś kompleksy?
EOT, pytania były retoryczne oraz nie oczekuję odpowiedzi; kończę bo nie
lubię flejmowania inne