Archiwum grupy pl.comp.www


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma czarterująca jachty grecja

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "i.p" <irek_podCUT[]wp.pl>
Subject: Re: stronka
Date: Mon, 12 Nov 2007 00:52:19 +0100


Użytkownik "Krzysztof Cieślakowski" napisał w wiadomości
news:fh7smj$8qr$1@news.onet.pl...
> Witam,
> Mam do zrobienia stronkę do szkoły na zaliczenie oraz mam znikomy problem.
> Strone robiłem w Photoshopie. Jak mam zrobić, zeby link otwierał się pod
> menu? http://www.toya.net.pl/~ghost88/
> Czy da sie to uczynić w photoshopie, czy musze uczynić to za pomoca ramek?
> Jeżeli da się uczynić w Potoshopie to prosze o wyjasnienie w jaki sposób.
>

ze co prosze...? najpierw moze Ty wyjasnij:
1. od kiedy sie strony w photoshopie robi?!
2. jak Ty chcesz zrobic ta strone sam, jak nie masz bladego pojecia o
podstawowych podstawach?! :/
3. stronka jest "na 6", czy tak dla kazdego? w pierwszym wypadku: nikt Ci
nie bedzie 6 serwowal, w drugim: zapytaj sora...

sorki za chamstwo (umiarkowane) ale pozno sie robi oraz spac sie chce... ;]

From: =?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3_Piskorz?= <nie.ma.maila[]psikre.nie?>
Subject: Re: Lekcje =?ISO-8859-2?Q?os=B3a_dla_osio=B3kowc=F3w?=
Date: Mon, 26 Nov 2007 16:41:22 +0100

Piotr Siudak pisze:
> Paweł Piskorz pisze:
>
>>> On nie popełnia błedu , on to robi z przemysłem oraz przekonaniem.
>>
>> ÓHm, CzYli jA teRzE nie poPeuNiaM teRaS bŁeNdu? RoBieM tO z pSheMysUem
>> oraz PshEkoNanIĘ. SZebYś mNiEm TeRaS nIe PisAu, sZe tO sOm bUenTy - jA PO
>> pLosTu pIsHem W jEnsYku bLoKoFym "sKonT-kLiKaSh", taki DiAleKt
>> iNteLnEtOfY, sOM dO tEkO nAsHenCiA NaFeT. i nIe ŚmYey MnIE TeRaS
>> KlYtYkOfAć, tO mUj PlYfAtNy PosT.
>
> zakladam ze ten chaos powyżej napisałes specjalnie, tak?

Tak, napisałem specjalnie. Czy to oznacza, że nie ma tam żadnych błędów?

> czyli nie przez przypadek? nie na skutek błedu?

Jakie to ma dla nas znaczenie? Czy popełnienie błędu wskutek innego
błędu w jakiś sposób sprawia, że skracają się one jak licznik z
mianownikiem?

>> Krytykowanie stron jest częścią działalności serwisu.
>
> serwis jest krytykowany nie za krytykowanie jedynie za formę tej krytyki,

Skoro serwis nie jest krytykowany za samą krytykę, to po co piszesz o
zasadności/podstawach tej krytyki?
Poza tym znasz lepszy sposób na krytykę niż opublikowanie suchych faktów?

> "ponaglenia" oraz brak zrozumienia faktu że nie ma żadnych podstaw aby
> *żadać* zmiany formy prywatnego serwisu.

Gdyby były podstawy do "żądania", to na publikacji sprawa mogłaby się
nie kończyć. Chociaż nawet wówczas nie warto by było tego ciągnąć dalej.

>>> a to jego strona oraz o tym co na niej jest oraz jak wyglada decyduje autor.
>>
>> To samo prawo działa także dla serwisu osiolki.net
>
> see?

See what? To, że on może robić co chce to oraz my możemy? Tak, see, czy
jeszcze ktoś nie próbował mi tego udowodnić?

>> Jak go poklepiemy po pleckach, to nie zmieni faktu że wpuścił bubla
>
> kwestja twojej oceny.

Zespołu oraz zgłaszającego, nie wyłącznie mojej, no ale przecież my nie o tym
tutaj.

> a nawet gdyby, to co?

No albowiem "gdyby" to był bubel, to trafiłby na listę. Ale przecież Ty nie
za trafianie na listę nas piętnujesz, zatem po co w ogóle o to pytasz?

>> oraz że dalej strona będzie osiołkiem.
>
> Nie wiem co to jest "osiołek". Obojetnie co ma oznaczać ten termin ma on
> wydzwiek pejoratywny. jeden z powodów mojej negatywnej oceny serwisu
> osiolki.net

Nie bez przyczyny nazwa jest zmiękczona.
www.listastronktoreniedzialajawwynikubledow.net czy www.blednestrony.net
również mają wydźwięk pejoratywny, oraz nic dziwnego bo mówią o błędach, czyli
czymś negatywnym. Czy lepiej by było:
www.najzabawniejszebledynastronach.net?

> zgłosiliscie autorowi że *waszym_zdaniem* strona nie spełnia jakichś
> kryteriów które *wy* uznajecie za istotne. Autor odpowiedział ze podoba
> mu sie tak jak jest. tyle. mozecie go sobie wciagnąć na jakąś "listę
> stron które nam sie nie podobaja z takich czy innych zwzgledów"

Nazwij mi proszę tę listę tak, aby nie miała wydźwięku pejoratywnego oraz
aby nazwa ta się nadawała na domenę/logo. Gwarantuję Ci, że zawsze
znajdzie się ktoś, kogo dany zwrot urazi - aby daleko nie szukać, znana
jest mi (nie osobiście) osoba, która czuła się urażona za użycie zwrotu
"bliźniaki" ;)

> ale ta cała nagonka,

Serwis najpewniej (tego nie wiem ani ja, ani Ty) wysłał do autora jedynie
dwa maile. Jeżeli to jest nagonka, to jak nazwiesz to co się tutaj
dzieje? oraz nie zwalaj na nas tego co się dzieje po publikacji, bo "każdy
w internecie może robić co chce, see?" A omawiana strona nie jest
wyjątkowa, żebyśmy (my jako serwis) wyłącznie na nią nagonkę urządzali, a
pozostałą setkę zostawiali w spokoju. Wyjątkowe strony dostają "Super
osiołka".

> bezpodstawne żądania,

Nikt niczego nie żąda. To jest łatwy układ - poprawisz, nie będzie
strony na liście bo nie będzie ku temu powodów, nie poprawisz to ją tam
umieścimy. Ma to formę lekkiego szantażu, no ale przypominam bliźniaki.
Bezczelnością w moim mniemaniu byłoby wrzucanie witryny na listę bez
próby porozumienia się z drugą stroną.

> używanie oceniającego

Oceniać nam nie wolno? Pakujesz się na publiczne miejsce, będziesz
oceniany. Poza tym nikt mu ndst nie stawia.

> obraźliwego języka,

O tak, obelgi lecą ze strony serwisu takie, że nawet Tristanowi by przez
klawiaturę nie przeszły, zatrudniliśmy specjalnie Moona z pl.pregierz do
tego celu :P Jest ich taka ilość, że nawet google nie fatyguje się z
indeksowaniem takowych, bo by mu miejsca brakło.
Pomyśleć że onet następujące komentarze puszcza, następujące nagonki "robi" oraz żaden
prokurator nie zauważył.

> "ponaglenia"...

Ponaglenie. W sumie lepiej byłoby użyć w mailu zwrotu "przypomnienie",
bo mail ma informować, że już za 24 godziny autor będzie mógł się
cieszyć pozycją na liście ;)
Ale to by oraz tak nic nie zmieniło, bo dalej według niektórych
"organizowalibyśmy nagonki".



From: ethanak <sweethanak[]buziaczek.pl>
Subject: Re: Lightbox 2, Sifr i SWFObject - jak to pogodzic?
Date: Wed, 15 Aug 2007 12:13:48 +0200

On 2007-08-15 12:05, Tomasz Ronda wrote:
[...]
> kompletnie nie wiem jak z tyym ruszyc.

Ja bym pogmera=B3 w samum Lightboksie - ukrywanie wszystkich h1 przy
pokazywaniu si=EA obrazka oraz ponowne pokazywanie przy odtwarzaniu.

A wmode:transparent to np. linuksowy flash ma w g=B3=EAbokiej pogardzie :=
(

ethanak

From: "Radek N." <naradek[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: Wciecia np. komentarze - ale na DVI-ach
Date: Mon, 07 May 2007 13:51:41 +0200

Gregbike pisze:
>>> No to zależy jaka wielka będzie dyskusja. Jeśli nie będą przekraczały
>>> paruset wątków to generujesz całą liste html oraz ukrywasz co należy w
>>> za pomocą tandemu JS(DOM) oraz CSS. Jeśli dyskusje będą miały po pare
>>> tysięcy odpowiedzi to możesz dodać do tego AJAX, co trochę
>>> zoptymalizuje ładowanie strony.
>>
>> Tzw. leniwa konkretyzacja ;)
>
> No racja, pytał o bardziej szczegółowe rozwiązanie, zapomniałem
> odpisując... :)

To również :)

Ale chodziło mi o (chyba nieco źle to przełożyłem na język polski oraz
następujący drętwy żarcik mi wyszedł):
http://en.wikipedia.org/wiki/Lazy_initialization


From: =?ISO-8859-2?Q?Artur_Muszy=F1ski?= <arturm[]union.wytnijto.com.pl>
Subject: Re: [JS] IE i problem z tr.innerHTML
Date: Wed, 31 Oct 2007 12:10:24 +0100

fv pisze:
> Tak, bo do tego służy AJAX właśnie ;-) Aktualizacji drobnych danych, parametrów itp..
> Ale nie do drukowania połowy strony przez innerHTML czy również pisania w nim całych
> aplikacji, zwyczajowo przwiązanych do server-side.

Żartujesz chyba ;-) AJAX bez innerHTML? To nie wiesz, że AJAX służy do
wczytywania stron bez przeładowania?

artur

inne


athens mieszkania na sprzedaż mieszkania na sprzedaż Kraków Parkiet kserokopiarki
system wymiany linków SEO Tools SEO Tools SEO Tools sprawdż stronę w systemie