Witam,
Przykład (maksymalnie okrojony) znajduje się pod adresem:
http://piskorz.info/poligon/firefox-wypychanie.html
Opera i IE w pierwszym boksie spychają akapit z tekstem pod nagłówek,
w każdym razie Firefox mi wypycha dany boks na prawo. Jak go zmusić do
zepchnięcia akapitu w dół?
On 2007-07-08 18:11, maykas@poczta.onet.pl wrote:
[...]
> Grupa ta miesci sie w tematyce wiec nie widze problemu.
man okulista
[...]
> twoja stara
A ty wypierdalasz do KF. Ino bystro!
ethanak From: Konrad Kosmowski <konrad[]kosmosik.net> Subject: Re: IRC na www Date: Mon, 18 Jun 2007 00:07:19 +0200
** Marcin Tryka wrote:
>> Ty ale chaty są web1. Chat? Jezu. Po co?
> No niby tak, ale chaty mają własny klimat.
Ktoś ich w ogóle używa?
(...)
> Czat jest w każdym razie takim miejscem na które wchodziłoby się "przy
> okazji" odwiedzenia portalu, pogadać z grupą ludzi, (na początku
> nieznajomych) z danej miejscowości.
następujący koncert życzeń sobie uprawiasz, pytałeś użytkowników portalu czy
w ogóle są zainteresowani czatem? Lepiej zorganizuj im coś w typie
grono.net.
> Bo to nie ma być sam chat, na który osób by wchodzili jak na te
> dawne strony z chatami. To ma być wyłącznie dodatek do serwisu, aby ktoś
> kto przegląda daną stronę, mógł luźno podyskutować z innymi którzy na
> nią weszli.
No czyli czat. Skąd w ogóle założenie, że ktokolwiek kto wchodzi na
stronę szukać konkretnych informacji ma ochotę na jakiekolwiek czaty?
(...)
> Tp tak jak pl.comp.www niby archaiczny sposób komunikacji, ale ma
> własny urok oraz ogromne plusy.
NNTP archaiczne? NNTP bije na głowę wszelkie webowe fora, tak samo jak
IRC bije na głowę wszelkie tekstowe czaty.
(...)
> Myślę że w web2.0 nie wymyślono jeszcze odpowiednika chata (dla
> niektórych zastosowań).
Blogi?
natomiast jeżeli chodzi Ci o sprawy techniczne to Jabber. A poza tym
moim zdaniem koncept jest poroniony.
From: Peter May <peter.may[]poczta.fm> Subject: Re: Mozilla Firefox Date: Sun, 15 Jul 2007 06:47:17 +0200
maykas@poczta.onet.pl pisze:
>>>> problem w tym, że właśnie zapytania muszą być dobrze
>>>> określone/zdefiniowane, żeby da się było sensownie do nich podejść. No oraz
>>>> bez tracenia czasu na analizę "co autor miał na myśli".
>
> Czy to mozna inaczej nazwac niz "struganie wariata"?!
> Bo chyba nie probujesz wmowic nikomu ze wciaz nie wiesz o co mi chodzilo?!
Nie zrozumiałem czy chodzi Ci o historię przeglądania czy może o coś innego.
>> Poza tym, ile czasu kosztowałoby Cię wysłanie posta na właściwą grupę?
>> Może minutę.
>
> Moze bym musiala sciagnac wszystkie grupy na jakiegos Outlooka oraz dopiero wówczas
> szukac miejsca oraz czekac na odpowiedz. Ale przeciez chodzi jedynie o to, by
> utrudnic zycie znienawidzonemu rodakowi. Wiec nie dziwie sie reakcjom.
Niekoniecznie. Korzystasz z bramki Onet, zatem tam pewnie jest sposobność
przejrzenia archiwum. Nie sprawdzałem. Ponadto, szybko oraz sprawnie
przejrzeć możesz archiwum w http://groups.google.pl/