Archiwum grupy pl.comp.www


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma organizująca rejsy morskie

poprzednia strona ------------- następna strona


From: Kill3R <rafal.niedzielski[]gmail.com>
Subject: Re: mod rewrite, jak to zapisac
Date: Wed, 20 Jun 2007 10:03:58 -0000

On 20 Cze, 11:48, "tomekT" wrote:
> Witam
>
> chce żeby wszystkie linki na mojej stronie byly wsuweitlane z koncowka:
> .html
>
> probuje :
> Rewriterule ([^-]*).html ($1).php
>
> zgodnie z tym co znalazlem w sieci ale nie dziala :(

RewriteRule ^.htaccess$ - [F]
RewriteEngine on
Options +FollowSymlinks
RewriteBase /
RewriteRule ^(.*).html$ /index.php/$1

pamietaj, ze kotwice w kodzie html te musisz pozmienia

From: Exe Very Cute <kshksh[]poczta.Xonet.pl>
Subject: Re: Pozycjonowanie strony flash.
Date: Thu, 04 Oct 2007 02:28:05 +0200

Mateusz Papiernik pisze:
> Exe Very Cute pisze:
>> rozkapryszoną nastolatką która dostaje samochód na urodziny oraz (...).
>> Przecież w ten filmy uwierzyły setki tysięcy ludzi. Tutaj również nie ma
>> znaku "Reklama". Poza internetem przykładem może być nowomowa dla
>> nastolatków wymyślana przez speców od reklamy.
>
> Prawda, pamiętam ten film. Ten jak oraz dużo innych. Mimo wszystko liczę,
> że mimo tego wyścigu szczurów w drodze do kasy (który jakby nie patrzeć,
> jest z rozumiały z punktu widzenia tych, którzy próbują zarabiać),
> będzie dało wyłuskać się rzeczy wartościowe oraz nieprzepchane komerchą.

Jeszcze sobie przypomniałem o grach flashowych. Przecież sam kiedyś
dostałem następujące coś jako podwykonawca (a było to kilka ładnych lat temu!),
a chodziło o grę dla producenta soków.

No oraz także postawił bym wyraźną kreskę pomiędzy treściami komercyjnymi a,
nazwijmy to, "pozostałymi". Internet jest fajny, bo jest wolny oraz ma własny
folklor.

> Długo walczyłem, aby mój swój prywatny blog nie był wyżej od "strony
> firmowej" ;)

A ja już myślę nieco inaczej (może się starzeję) ale gdybym miał
otworzyć swój blog to oprócz dzielenia się spostrzeżeniami oraz wiedzą,
miałby on za zadanie wyłuskać jakąś część odwiedzających
zainteresowanych albo usługami komercyjnymi albo innym rodzajem współpracy.
Na pewno jednakże nie umieścił bym na nim reklam "jako takich".

Tośmy odeszli trochę od tematu.

Pozdr
Exe Very Cute

From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback[]-spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Polska Agencja Flashowa (PAP)
Date: Tue, 29 May 2007 13:09:10 +0200

Dnia 29 May 2007 03:16:47 -0700, piotr@pietrzak.info napisał(a):

> Witam,
>
>>>Wiem, że to temat bardziej na pcwn-s, ale dyskusja na temat sensu
>>>tworzenia stron informacyjnych (takich jak pap.com.pl) we flashu jest tu
>>>chyba jak najbardziej na miejscu. Rozumiem galeria, portfolio,
>>>prezentacja firmy ale serwis informacyjny? Chyba jedynie jako przykład, że
>>>się da...
>
> Strona PAP nie jest stroną informacyjną, a tylko pokazem produktów
> PAP oraz ułatwieniem kontaktu z odpowiednimi osobami. PAP nie zamierza
> rozdawać swoich treści informacyjnych - przecież je sprzedaje. Cele są
> albowiem inne...

Rozdawać? Gdyby ktoś chciał coś skopiować z tego potworka, to zrobiły to
tak czy tak. Nie wypada nawet zbyt dużej dozy determinacji. Przepisanie
krótkiego tekstu? Wycięcie zdjęcia ze zrzutu ekranowego? Dalibyście spokój.
Od tych rzeczy są prawnicy, a nie flash.

>>>Sporo osób celowo nie instaluje flasha.
>
> Powstaje wersja dla tych ludzi, a również dla użytkowników telefonów
> komórkowych. Będzie ją da się obejrzeć nawet w Lynxie. Strona powstała
> szybko oraz nie osiągnęła jeszcze 100% swojej funkcjonalności. Swoją
> drogą - dysponuję statystykami, że osoby które nie instalują flasha
> stanowią mniej niż 5% uzytkowników. oraz są to komputery jeszcze z
> poprzedniego wieku albo działające tylko w trybie tekstowym, albowiem
> nie służą do biegania po Internecie:)

Czyli stworzyliście "stronę" flashową, która będzie się komunikować po
SOAPie zabezpieczeonym SSLem jedynie po to, by stworzyć dodatkowo wersję
prawidłową, czyli HTML+CSS? Odnoszę wrażenie, że "flash" w umowie miał
jedynie podnosić cenę.

>>>Nie wiem jak JAWS, ale Orca oznajmiła mi że to "kontener HTML" oraz na tym
>>>radośnie zakończyła udzielanie informacji.
>
> No oraz wyjątkowo dobrze. Nie da się skopiować ani zdjęć ani tekstów - o to
> nam chodziło.

Fotki to najmniejszy problem. Screenshot, crop, et voila! Czyli z
premedytacją spieprzyliście dostępność serwisu spółki należącej w 100% do
Skarbu Państwa, by sobie ktoś zamiast jednego kroku musiał uczynić dwa.

> Wkrótce komunikacja między stroną a serwerem będzie
> odbywała się po SOAP-ie zabezpieczonym SSL-em.

Oh wow, zapewne po to, by nikt nie przejął fotek w locie :-)

> Nie zdążyliśmy uczynić
> kilku rzeczy, strona powstała w miesiąc oraz cały czas ewoluuje. Jeśli
> chodzi o wersję dla ludzi niedosły-/niedowidzących możemy stworzyć
> obsługę czytacza po naszej stronie. Póki co w każdym razie nikt nie definiował
> takiej potrzeby.

No pewnie, że nie. W końcu nie da się się domyślić, że zrobiony prawidłowo
serwis automatycznie będzie dostępny.

>>>Dawno tam nie zaglądałem, teraz zajrzałem. Nic się nie da przeczytać,
>>>mało że flasz, to jeszcze mikroliterki.
>
>>>Czy te wszystkie flasze to są robione na strony 800x600? Czy w ogóle
>>>we flaszu jest coś takiego, jak dostosowanie wielkości liter do
>>>rozmiarów ekranu?
>
> Strona została wykonana na rozdzielczość 1024x768+. Jeśli ktoś nie
> wie, że literki w playerze da się powiększyć klikając drugim
> przyciskiem myszy, niech nie twierdzi, że to błąd.

A to ciekawe, co piszesz, bo ja klikam oraz dostaję wyłącznie trzy okrojone
pozycje z menu kontekstowego flash playera.

> Strona jest
> czytelna na większości powszechnie dostępnych rozdzielczości. A jeśli
> ktoś ustawia na 17-calowym monitorze rozdzielczość 1600x1200 oraz nie
> potrafi nic przeczytać... To pozostawiam to bez komentarza.

LOL :-) To my jesteśmy ważni, nie użytkownik. Nie wypada mu ułatwiać
przeglądania zawartości tak jakby sobie tego życzył. E-e :-)

>>>ATSD czy komuś się udało doklikać do ichniejszego BIPa?
>
> Jest dostęp ze strony głównej do wszystkich darmowych serwisów.

Zwłaszcza dla osób bez flasha. Za kod w BIPie również jesteście
odpowiedzialni?

>>> BIP jak BIP, ale czy jedynie mi się wydaje, że kopiowanie tekstu jest w
>>> zasadzie w większości miejsc niemożliwe?
>
> O to chodziło.

^_^

>>>Nie wspominając już o braku sposobności podania adresu do konkretnej
>>>podstrony... jesteśmy przecież na stronie typowo informacyjnej... tragedia!
>
> We flashu jest to trudne, ale nie niemożliwe. Wkrótce obsługa linków
> do konkretnych stron będzie możliwa. Na marginesie - to nie strona
> informacyjna, jedynie korporacyjna z demo produktów NIE DO KOPIOWANIA.

"Panie prezesie, zrobimy tak. Stworzymy serwis flashowy ze wszystkimi
wadami takiego wyboru, później będziemy tworzyć łaty po to, by ograniczyć
upośledzenie przeglądarki, jakiego dokonaliśmy u użytkowników, a wszystko
po to, by uniemożliwić kopiowanie, które nieustannie będzie banalnie proste dla
osoby z odrobiną determincaji".

>>>Nawet porządnie adresu nie potrafią obsłużyć. http://pap.com.pl - 404.
>
> Informację przekażę do naszych administratorów.
>
> Reasumując:
>
> Dziękuję za konstruktywne komentarze, z pewnością wezmę je pod uwagę w
> pracach nad stroną. Do pozostałych - flash jest przyszłością stron
> internetowych

:-D

> gwarantuje dużo udogodnień, których nie mają
> zwykłe rozwiązania html.

:-D

> Nawoływanie do zachowania tradycji przy
> tworzeniu stron internetowych jest zabawne:)

Tradycji? Tradycją są koszmarne tabele, które wsadziliście w BIP. Patrząc
na to, co tam wyczyniacie widzę, że najzwyczajniej brakło kompetencji do
stworzenia normalnych, nowoczesnych szablonów HTMLowych. Wasze
"pro-nowoczesne" podejście do flasha to śpiewka z roku 2002. Od tego czasu
trochę się zmieniło.

> Wszak o to chodzi, żeby to
> szło do przodu...

Właśnie.

[...]


From: Exe Very Cute <kshksh[]poczta.Xonet.pl>
Subject: Re: "Lightbox" dla =?ISO-8859-2?Q?minimalist=F3w_=3AP?=
Date: Sat, 15 Dec 2007 04:56:33 +0100

Radek N. pisze:
> IMHO powyższy fakt nie umożliwia na porównywanie tegoż z lightboxem. Cały
> bajer w półprzeźroczystym tle :)

Z dedykacją:
http://otworz.szufla.de/mlbox/

Zajmuje 4 złote 25 gr, a jednakże wersja minimalistyczna.

Pozdr
Exe Very Cute

From: Konrad Kosmowski <konrad[]kosmosik.net>
Subject: Re: HTML odchodzi, Flash przychodzi?
Date: Sat, 7 Apr 2007 14:55:11 +0200

** Michal AKA Miki wrote:

>> Nie spotkałem się jeszcze z komputerem, gdzie by to na prawdę
>> działało, za wyjątkiem jednego, gdzie IE było jedyną chodzącą
>> aplikacją, co najwyżej ograniczony oraz cała reszta OS bezużyteczna.

> Np. u nas jest to odgornie ograniczone (w GPO). powod jest jak na ogół
> banalny - ktos komus pokazal, ze proxy mozna wylaczyc oraz dostac sie na
> niektore strony, ktore ludziom nie sa do szczescia potrzebne, ale
> ktore wymagaja wylaczenia proxy.

Już napisałem co myślę o tego gatunku zabezpieczeniach. Totalna lameria.

> Poza tym mamy tez taka specyficzna kostrukcje, ze jesli wylaczysz
> sobie proxy, to podlaczajac sie laptopem w domu mozesz korzystac z
> internetu w domowym srodowisku.

Do tego to jest mistrzu VPN. Pozwalać użytkownikom korzystać z
firmowego sprzętu po ich domowej tragicznie zabezpieczonej sieci to
makabra.

> Blokowanie proxy jest jednym z elementow, zeby do tego nie dopuszczac
> (oczywiscie nie jedynym). potem sa problemy, bo ludzie mowia, ze
> internet nie dziala, a zapomnieli sobie proxy zaptaszkowac, albo tez
> costam namieszali oraz dzial IT należy wzywac, zeby naprawic "problem".

Problemy są bo masz niedouczony dział IT. Do automatycznej konfiguracji
właściwego proxy używa się skryptów... automagicznej konfiguracji
proxy (*.PAC). Admin sieci 100+ maszyn oraz nie wie o tych banalnych
sprawach?

http://www.microsoft.com/technet/prodtechnol/ie/reskit/6/part6/c26ie6rk.mspx?mfr=true

> Inna sprawa to np. strefy bezpieczenstwa. Mamy ustawione, ze witryny
> np. w strefie intranetowej lub w zaufanych witrynach automatycznie sa
> dopuszczane activex, aktywne skrypty czy aplety javy.

Kolejny jakiś potworek. Mistrzu czy witryna jest zaufana czy nie (czy
jest tą, za którą się podaje) określa się po jej kluczu SSL, strefy
bezpieczeństwa w MSIE to jakiś totalny absurd, większość bugów w MSIE
wynika właśnie z tego poronionego mechanizmu.

(...)

> No coz.. nigdy nie probowalem opery, wlasciwie poza FF, Netscapem oraz
> IE no oraz moze Konquerorem nie znam innych przegladarek... Te trzy
> pierwsze według moich informacji wymagaja instalacji w systemie

Konquerora to w ogóle pod Windows średnio się da zainstalować (tzn. da
się, ale to oporowa rzeźba). Opera oraz Fx NIE WYMAGAJĄ żadnej instalacji,
wystarczy, że znajdują się w katalogu, z którego da się uruchomić
program (a tych katalogów w Windows jest sporo). Owszem da się nadać
tu oraz tam reguły ACL zabraniające wykonywania plików z różnych
lokalizacji (np. wypadałoby to od razu uczynić dla katalogów
tymczasowych gdzie MSOE oraz MSO zapisują załączniki) ale idę w zakład, że
tego nie zrobiłeś.

(...)

>> Obiło mi się o uszy, że Firefox oraz Opera przerzuciły się na
>> instalator MSI, aby da się było je prosto oraz masowo
>> rozprowadzać/aktualizować w korporacyjnych sieciach.

> No, Konrad o tym wspominal, dla mnie jest to nowosc...

Administrujesz siecią/domeną 100+ (swoją drogą, żadna to korporacyjna -
SMB) oraz pliki MSI to dla Ciebie nowość? Gratulacje.

>>> łatwa sprawa - jesli 3 informatykow obsluguje 500 komputerow, to
>>> nikt nie zatrudni kolejnych ludzi, zeby latali przy FF.

>> Nie wiem dokładnie jak wygląda teraz sytuacja z Fx, ale Mozillowcy
>> już pare wersji temu wspominali, że zdają sobie z tego sprawę oraz
>> pracują nad rozwiązaniem tego problemu.

http://mit.edu/~firefox/www/maintainers/autoconfig.html

Opera faktycznie wygląda jakby nie miała czegoś takiego oraz jedyne
rozwiązanie to pchanie plików tekstowych na klienta.


inne


quady ustroń Gry Strzelanki zaklady sportowe cytat nokia 6500 slide
system wymiany linków system wymiany linków system wymiany linków system wymiany linków