poprzednia
strona ------------- następna
strona From: sunridin <sunridin[]gmail.com> Subject: Re: Problem z obiektem z YouTube Date: Fri, 5 Oct 2007 20:20:54 +0200
*Pablo* (14:02:15, 5.10.2007):
> wstawiłem sobie na stronce filmik z YouTube - link skopiowałem z podanego
> "okienka"... Tyle tylko, że to sie mi nie waliduje. Teoretycznie problemu
> nie ma, ale czy da się to jakoś poprawić, aby było dobrze?
Dnia 05-06-2007, wto o godzinie 13:12 +0200, Jerzy Skalski napisa=B3(a):
> Jako=B6=E6 kodu jest tu mniej wa=BFna. Warto zwr=F3ci=E6 uwag=EA na suppo=
rt, czy
> dostawca skryptu pomaga w pozycjonowaniu sklepu,czy szybko rozwi=B1zuje
> nasze problemy oraz czy jest aktywny. Tzn. czy dzia=B3a według zasady wszystko c=
o
> zaproponuje klient jest przyklepywane, czy te=BF sam wychodzi z
> poropozycjami, odradza klientowi niekt=F3re jego pomys=B3y.
>=20
> Zreszt=B1 sklepy internetowe to wyjątkowo obszerne zagadnienie.
Z pewno=B6ci=B1 ;) Ale dzi=EAki za te uwagi, pisz=EA teraz mniejszy sklep, =
kt=F3ry
mo=BFe rozwinie si=EA w co=B6 wi=EAkszego wi=EAc wezm=EA to pod uwag=EA. Pr=
zy okazji -
z Twojego punktu widzenia, kt=F3ry sklep oferuje to co ty postulujesz oraz do
tego charakteryzuje si=EA takim supportem?
> Dodam swoje grosze ...
> Kolejnym kłopotem jest aktualizowanie zawartości tekstowej oraz
> ilustracyjnej samodzielnie przez właściciela strony stworzonej w CMS.
> można pięknie opracować witrynę wyjściową pod względem redakcyjnym
> (teksty), opracowac zdjęcia oraz rysunki, a po zapłacie - właściciel zasiada
> do zmiany czy "aktualizacji" wszystkiego według swojego gustu. Wprowadza
> teksty z błędami ortograficznymi, gramatycznumi oraz składniowymi, częściowo
> bez polskich znaków, zdjęcia niewykadrowane, krzywe, nieostre - po prostu
> ruina stron! Aż wstyd trzymać własne nazwisko, czy nazwę firmy na tym
> gniocie w sieci. Nawet sowita zapłata nie rekompensuje strat moralnych w
> czasie eksploatacji takiej realizacji. trzeba by gdzieś publikować
> równolegle wersję autorską do wglądu
i to jest szkopuł który ostatnimi czasy też mnie dotknął. Zrobiłem ponad setkę
autorskich wdrożeń - pełnych serwisów WWW z zarządzaniem, tak na prawdę mam możliwość
powiedzieć że może 8-10% jest prowadzona znośnie a 5% może prawidłowo...
trzeba odpowiednio uświadamiać klientów - blokować im pewne funkcje, a
najlepiej aby klient wyznaczył osobę odpowiedzialną za redagowanie strony
WWW, którą odpowiednio przeszkolimy oraz ponadzorujemy przez pierwsze dwa
miesiące prowadzenia witryny. W tym czasie wytkniemy błędy oraz nakierujemy na
właściwy tor poczucia estetyki jeśli takiego osoba nie posiada.
Z drugiej strony warto uświadomić że publikacja elementów graficznych /
fotografii wymaga niebanalnej wiedzy o tejże dziedzinie. Miałem osatnio
ciekawy przykład - szkoliłem klienta - dosyć obeznanego w technologiach,
pokazywałem mu na czym polega retusz oraz przygotowanie fotografii - szybki 5
minutowy pokaz Photoshopa, jak powinno się poprawić foto przed umieszczeniem
w serwisie - Krzywe, Korekcja koloru, retusz bubli, wyostrzanie, prostowanie
(w tym lens), zmiana wielkości, optymalizacja, ewentualne szybkie
sztukowanie itd... Po takim szybkim pokazie klient powiedział że woli to
zlecić naszej firmie, bo sam nie przygotuje takich fotografii w takiej formie
a jeśli nawet to szkoda mu godzin na coś co zajmie nam pięć minut - w końcu
nie prowadzi serwisu fotograficznego jedynie usługowy, stąd rachunek wyszedł
łatwy - w tej dziedzinie bardziej opłaca się np outsourcing...