porneL napisał(a) :
>> A oraz tak mogło być za późno. Podesłać ściągniętego htmla?
>
> Nie ma sensu. W onecie zrąbany HTML to rzecz kompletnie normalna :)
Ba, aby wyłącznie tam.
Sprawdzam. i co?
Result: Failed validation, 314 errors
Znaczy się normalka. Jak u nich.
Dla ciekawości https (!) banku Lukas:
Result: Failed validation, 39 errors
Nie chce mi się już analizować co oraz jak.
From: porneL <niusy2[]pornel.net> Subject: Re: input type file i jego szerokosc Date: Mon, 10 Sep 2007 18:43:01 +0100
On Mon, 10 Sep 2007 08:22:30 +0100, wrote:
> http://www.occ24.com/temp/tmerlin/test.html
>
> Jeśli w sytlachustawimy szerokosc tego pola to w przypadku
> przegladarki FF wyjątkowo dziwnie to wyglada. Przegladarka dziwnie
> interpretuje tego gatunku obiekt.
> Zawsze lubilem FF, ale w tym przypadku to dali niezlego ciala ...
Sam dałeś ciała nie czytając specyfikacji, która wyraźnie określa, że
width dla type=file jest w pixelach.
Poza tym CSS już obchodził swoje 10-lecie. Może czas go użyć?
Moj szkopuł z zawijaniem wierszy bieze sie stad ze wyswietlam na swojej
stronie xml branego ze zdalnego zrodla.
Miedzy innymi w zawartosci są linki czasem krótsze nieraz dlugie na parę
linijek.
W M$ (i z tym współpracuje IE) w css jest
word-wrap: break-word;
Nie ma tego w każdym razie w specyfikacji CSS-a. Przy IE zachowuje sie b
dobrze.FireFox glupieje poniewaz nie zna takiego css-owego polecenia.
Chciałbym spytać czy jest jakieś obejście na brak zawijania w innych
przeglądarkach niz IE.
Pozdrawiam
Darek T. From: porneL <niusy3[]pornel.net> Subject: Re: [OT] Subversion Date: Sun, 28 Oct 2007 15:39:39 -0000
On Sun, 28 Oct 2007 08:42:34 -0000, sash668 wrote:
>> A tak z ciekawości, to co ci się zepsuło oraz w jakich okolicznościach?
>
> Dokładnie już nie pamiętam, bo było to ~1.5 roku temu. Początki zabawy z
> SVN albowiem zróżnicowane rzeczy testowałem. Miałem jakiś projekt który normalnie
> działał gdy wszystkie operacje wykonywałem z poziomu Zenda ale chciałem
> sprawdzić jak może działać "ładniejszy" (fajnie się integruje z
> Windowsem)
> klient oraz był to Tortoise. Jak zacząłem mieszać raz jednym raz drugim to
> poruszanie po drzewie projektu stało się praktycznie niemożliwe - tak
> okropnie zmuliło. Skończyło się na odinstalowaniu Tortoise oraz pobraniu
> projektu od początku.
Aaaa, to mogło być wyłącznie normalne działanie Tortoise :)
Tortoise na początku nie miał porządnego mechanizmu do śledzenia stanu
repozytoriów, jednakże do wyświetlania ikon w exploratorze skanował *wszystko*
za każdym razem. We współczesnych wersjach już ma asynchroniczny
cache'ujący daemon oraz zamulanie zniknęło.
Artur MuszyĹski pisze:
> Mimo caĹej mojej sympatii oraz zrozumienia dla semantycznoĹci, nie widzÄ
> zwiÄ zku. DomyĹlam siÄ, Ĺźe chodzi ci o to, Ĺźe moĹźesz bardziej zmieniaÄ
> wyglÄ d strony wyłącznie przez edycjÄ arkusza stylĂłw, ale twoje twierdzenie
> jest zbyt daleko idÄ ce.
JednÄ odpowiedĹş sensownÄ juĹź masz, a teraz sobie przypomnij jak tworzona
jest strona ta tabelkach. Grafika jest pociÄta tak, żeby pasowaĹa w
komĂłrki, przesuniÄcie czy zmiana rozmiaru jakiegoĹ elementu czÄsto
wymusza ponowne pociÄcie grafiki. PóŠbiedy, jak nie ma to wpĹywu na
pozostaĹe elementy, ale zaczynasz zmieniaÄ coĹ u gĂłry, a na dole
rozpierducha.
z tego powodu stwierdzenie n.rafaĹa byĹo wyjątkowo trafione. inne